Przy bardzo smutnej okazji pogrzebu kolegi Kamyka z IKL`u postanowiliśmy, (Jered i ja) się spotkać w klubowym gronie. Na pogrzebie pojawił się SieneK, Messer, Puzonek, Marta, Jered i ja miał być też Zdziarek z Olą, ale nie udało im się. Fotek z samej ceremonii pogrzebowej niema.
 | | SieneK |
|
Po pogrzebie kolega SieneK pod prowadził nas pod miejsce warszawskich spotów, czyli leclerk, gdzie sami oczekiwaliśmy na Zdziarka i Ole, ponieważ SieneK musiał nas opuścić.
 | | PTR, SieneK, Jered |
|
 | | SieneK i Jered tyłem |
|
 | | w oczekiwaniu na Zdziarka |
|
|
Po jakiś 30min podjechał oczekiwany klubowicz
 | | Zdziarek i Jered |
|
 | | PTR, Zdziarek, Ola, Jered |
|
 | | no to idziemy na kepapa :-) |
|
|
No i jesteśmy na górze można się wreszcie posilić :-)
 | | mniam mniam obiadek :] |
|
 | | PTR i Jered |
|
 | | Zdziarek i Ola |
|
|
Jeszcze zakupy i w drogę... na działkę Zdziarka po fanty dla Kolona :-)
 | | zakupy... |
|
 | | Jered za nami... |
|
 | | mały pościg ulicami :] |
|
|
Jesteśmy na miejscu
 | | Ola i taczka ;-) |
|
 | | komu komu bo idę do domu :D |
|
 | | urocza blondi w golfiku :D |
|
|
Wszystko, co dobre szybko się kończy tak i było na tym, spocie minął szybko. Zdziarki odprowadziły nas na wylotówke na Katowice i pożegnali się.
 | | grupen foto ;-) |
|
 | | widoczek na zachód słońca w trasie powrotnej |
|
|
Warszawce dziękujemy za miłej nas przyjęcie i gościnę.