Nowy użytkownik    Logowanie 
» Wymiana zaworu nagrzewnicy oraz grzejnika nagrzewnicy.
autor: Glaca Zobacz profil Kontakt  Modyfikacja artykułu: 2008-06-27 09:48:56, odsłon: 43220


Drodzy, wytrwali posiadacze naszych kochanych małych uniaczków. Jeżeli obserwujecie ubytek płynu chłodzącego, zapowietrzający się układ, płyn pod nogami pasażera i zapach płynu w kabinie, oznacza to iż niechybnie w waszym uniaczku zawór nagrzewnicy dokonał żywota.
Mój padł po niemal 5-ciu latach i 194 tys km przebiegu.

Do przeprowadzenia operacji będziemy potrzebować: nowego zaworu (w/g aso zwanego kurkiem), uszczelki gumowej zaworu, klucza nasadowego 5,5 mm, klucza płaskiego 10mm, klucza ampulowego 2mm, śrubokrętów, kombinerek, płynu chłodniczego, opaski zaciskowej 18-26mm, miednicy, słoika, sporo cierpliwości i od 1 do 2 godzin czasu.

Za nowy zawór z uszczelką zapłacimy od 45zł (allegro) do 130zł(ASO FIAT) - dane na wrzesień 2007.

Zaczynamy od spuszczenia płynu z układu chłodzenia. Podsuwamy miednicę pod pompę wody i odkręcamy opaskę z grubego przewodu na pompie. Zdejmujemy przewód i wypuszczamy płyn do miednicy. Najlepiej jest od razu potem założyć przewód i zakręcić.

Kliknij żeby powiększyć
Przewód na pompie wody.


Teraz przenosimy się do kabiny. Zawór "kryje się" na samym początku tunelu środkowego i mamy do niego dostęp od miejsca na nogi pasażera.
Niestety, nie będzie wygodnie, trzeba się kłaść na plecach, gimnastykować, ale wszystko jest do zrobienia.
W pierwszej kolejności musimy sforsować obudowę zaworu, która jest przymocowana "prawie" 3-ma śrubami. Czemu prawie? Ponieważ finezyjni włoscy konstruktorzy dość frywolnie podeszli do sposobu zamocowania tej obudowy. Po pierwsze, aby odkręcić dwie śruby, najlepiej byłoby zdemontować schowek, ale to sobie podarujemy... a 3-cia śruba w ogóle nie jest dostępna, tylko służy jako wieszak. Najlepiej będzie jak sami to zobaczycie na zdjęciu i podczas zdejmowania obudowy. Generalnie da się to zdjąć, ale trzeba się trochę pomęczyć.
Kliknij żeby powiększyć
Obudowa
Kliknij żeby powiększyć
Stary zawór z opisem mocowań


1. oraz 2. - śruby mocujące obudowę, które należy odkręcić.
3. Śruba/wieszak, której nie należy odkręcać.
4. Opaska zaciskowa.
5. Nakrętka mocująca zawór.
6. Nakrętka mocująca zawór - schowana za zaworem.
7. Wkręt mocujący pancerz linki.

Kiedy obudowę mamy już zdjętą, przystępujemy do demontażu samego zaworu. Najpierw odkręcamy nakrętki 5 i 6 kluczem płaskim 10mmi tu uwaga na wyciekający płyn z nagrzewnicy i przewodu, słoik półlitrowy spokojnie wystarczy. Następnie masakrujemy (dosłownie) kombinerkami opaskę na przewodzie 4 i zdejmujemy przewód z króćca zaworu. Śrubokrętem gwiazdkowym wykręcamy wkręt 7 mocujący pancerz linki. Teraz możemy odwrócić zawór i odkręcić samą linkę kluczykiem ampulowym 2mm.

Kliknij żeby powiększyć
Linkę odkręcamy kluczem amulowym 2mm.


Blaszkę mocującą pancerz, oraz śrubkę mocującą samą linkę przekładamy do nowego zaworu. W międzyczasie wymieniamy gumową uszczelkę w miejscu przylegania zaworu do ścianki nagrzewnicy.

Kliknij żeby powiększyć
Ricambi Originali - ten napis kosztuje, ale daje też pewność jakści.


W tym momencie mamy okazję wymontować sam grzejnik nagrzewnicy o ile on też jest nieszczelny.
Cały grzejnik jest przymocowany 2-ma śrubkami widocznymi od strony zaworu (na fotce widać te śrubki, jedna jest nad zaworem i do niej umocowane są też przewody a druga na dole obok śruby nr3.

Odkręcamy także górny wąż od króćca grzejnika i teraz możemy go wyciągać do siebie, niestety jest on uszczelniony gumą która pod wpływem temperatury działa jak klej. Dlatego musimy podważać krawędź grzejnika śrubokrętem lub nożem i ciągnąć grzejnik do siebie - musi puścić.

Montujemy w odwrotnej kolejności.

Czas przymocować linkę do nowego zaworu. Aby później mieć pełen zakres regulacji, musimy zakładać linkę przy ustawionym pokrętle temperatury na MAX. Dokręcamy pancerz oraz samą linkę, z czuciem ale mocno.
Zakładamy nową opaskę na gumowy przewód i łączymy go z zaworem.
Teraz można już zamocować zawór na nagrzewnicy i zalać układ płynem.
Należy pamiętać o odpowietrzeniu układu przy zapalonym silniku.
Kiedy wszystko działa i nie widać wycieku, można przystąpić do ostatniego etapu i założyć obudowę zaworu.
Niestety, o ile dało się ją jakoś odkręcić, o tyle założenie przysparza więcej problemów. Mi "udało się" urwać "widełki" w miejscu tej 3-ciej śruby/wieszaka (nr3 na rys) i nie dałem rady do końca dokręcić górnej śruby 2, ale obudowa trzyma się stabilnie.

To by było na tyle, nie tak straszne jak by się wydawało - nie? :D
Życzę ciepełka i szerokiej drogi.


Autor: Bella  Kontakt Data: 2012-03-30 11:57:38
Witam:) ostatnio pękła mi nagrzewnica i cały płyn wyciekł do środka na wycieraczkę pasażera. Po konsultacjach z różnymi mechanikami każdy mi mówił że najpierw muszę rozebrać cała deskę rozdzielczą wraz ze ściągnięciem kierownicy. Jeden nawet powiedział mi od 200 do 300 zł za samo rozebranie. Stwierdziłam że sama to zrobię, trochę poszukałam wskazówek na necie i udało się. Po upływie niecałej godziny miałam już całą nagrzewnice w ręku, bardzo mnie zdziwił jej stan bo wyglądała jak nowa(pozory mylą,nalałam do niej wody i znalazłam przeciek). Najgorsze przy jej demontażu jest to że trzeba się nieźle na gimnastykować(moja głowa była pod schowkiem a nogi na oparciu od fotela). Kwestią jest odkręcenie kilku śrub, najgorsze są obejmy które są na przewodach dopływu i odpływu płynu z nagrzewnicy,w żaden sposób nie mogłam ich poluzować. Ale po dłuższej walce udało się. Dziś jestem zadowolona ze swojego efektu pracy i ciepła które mam, a żaden mechanik nie wieży że udało mi (kobiecie) się to zrobić w taki sposób i bez żadnej pomocy:)

Pozdrawiam wszystkich:)
Bella:)

Redakcja www.fiatuno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
  Na skróty - mapa serwisuKlubowiczów: 3295 
Wszystkie prawa zastrzeżone (c) 2004-2012 Uno Klub Polska.
Zabrania się kopiowania materiałów z tej strony bez pisemnej zgody Redakcji fiatuno.pl.
Design i wykonanie - Messer